Planty

Tym, którzy nie mają ochoty opuszczać Starego Miasta, a chcieliby zakosztować nieco zieleni, można polecić wizytę na Plantach. Jest to jeden z największych miejskich ogrodów, zamykający Rynek Główny wraz z odchodzącymi od niego uliczkami w czułym, zielonym uścisku (obwód Plant sięga 4 km).

Planty powstały w latach 20 XIX w. na miejscu dawnych murów miejskich i fosy. Obsadzone są głównie kasztanowcami, pełno w nich kwietnych klombów, zadbanych trawników, wygodnych ławeczek i… niestety, nieznośnych kawek i gawronów także. Trzeba więc uważać na głowę.

Na Plantach ustawione są pomniki znaczących dla Polski i Krakowa postaci, m.in. założyciela ogrodu - Floriana Straszewskiego, Mikołaja Kopernika, Artura Grottgera, Jadwigi Jagiełły. Na szczególną uwagę wśród upamiętnionych zasługują postacie związane z literaturą. Mowa zarówno o słynnych pisarzach - swoje popiersia mają tutaj chociażby Tadeusz Boy-Żeleński i Michał Bałucki - jak też bohaterach wielkich utworów z XIX stulecia. Statuy prezentują m.in. Grażynę i rycerza Litawora z poematu Adama Mickiewicza, Lillę Wenedę z dramatu Juliusza Słowackiego oraz bard Bojan - postać z prasłowiańskich legend, którą poeta Bohdan Zaleski uważał nieomal za swoje alter ego.

Zresztą od jakiegoś czasu Planty w Krakowie mają więcej niespodzianek dla miłośników dobrej literatury. Otóż z inicjatywy Krakowskiego Biura Festiwalowego pokaźna część ławek wzbogacono o tabliczki z kodami QR, po zeskanowaniu przekierowującymi na specjalną stroną internetową projektu Kody Miasta - Kraków Miasto Literatury UNESCO. Tam na ciekawskich czekają informacje o zasłużonych autorach (m.in. Wisławie Szymborskiej, Swietłanie Aleksiejewicz, Czesławie Miłoszu, Stanisławie Lemie, Jerzym Pilchu, Eduardzie Mendozie czy Josephie Conradzie) oraz fragmenty ich tekstów do odsłuchania.

Dodaj opinię

Ocena ogólna:        

Dla dwojga:        

Dla dzieci:        

Dla dorosłych:        

Dla seniorów:        

Komentarze (0)

Dodaj komentarz