Kościółek św. Benedykta

Świątynia pomocnicza parafii pod wezwaniem św. Józefa w Krakowie, notabene położona ok. 500 metrów w linii prostej od głównego przybytku. Eklektyczny kościółek św. Benedykta znajduje się na Wzgórzu Lasoty, nieopodal baszty maksymiliańskiej jednego z fortów budowanej przez Austriaków w połowie XIX wieku Twierdzy Kraków. Zabytek sakralny jest jednak o wiele, wiele starszy.

Niektóre badania archeologiczne wskazują, że kościółek św. Benedykta w Krakowie mógł powstać już na początku drugiego millenium - przebywający w mieście ok. 1013 roku Mieszko II podobno wykazywał się wówczas wielką szczodrością w fundowaniu chrześcijańskich świątyń. Prawdopodobieństwo tej wersji zwiększa egzorcyzmująca siła patrona, w połączeniu z bliskością Kopca Krakusa - niezwykle ważnego miejsca dla wszystkich, którzy sprawowali jeszcze pogańskie obrzędy.

Jeśli natomiast chodzi o dowody na piśmie, to najstarsze wzmianki na temat krakowskiego kościółka św. Benedykta ze Wzgórza Lasoty pochodzą z 1254 roku - Kodeks Dyplomatyczny Katedry Wawelskiej wymienia go wówczas jako włości należące do zgromadzenia norbertanek rezydujących na Zwierzyńcu. Pod względem architektonicznym budowla łączy elementy romańskie, gotyckie i barokowe: w ciągu tylu stuleci naturalnym jest, że świątynię wielokrotnie przebudowywano oraz podnoszono ze zniszczeń.

Regularne msze święte w kościółku św. Benedykta w Krakowie po raz ostatni odprawiano pod koniec XVIII wieku. Od tego czasu najlepszą okazją, aby obejrzeć wnętrze zabytku, są doroczne obchody “Rękawka” - dorocznego odpustu połączonego z zabawą ludową, którego nazwa wywodzi się z podania mówiącego o tym, że Kopiec Krakusa wdzięczni poddani usypali przenosząc ziemię w rękawach.

PS Według innej miejskiej legendy gdzieś w czeluściach Wzgórza Lasoty w Krakowie, gdzieś pod kościołem św. Benedykta, kryją się nieprzebrane skarby. Pilnuje ich zaklęta czarna księżniczka - ten, komu uda się zdjąć klątwę, zyska miłość i bogactwo. Wystarczy udać się na wzniesienie w godzinę duchów (północ) i przejść test. Otóż należy w 3 dni wydać nieprzebraną sumę pieniędzy, nie dzieląc się przy tym z nikim - inaczej czarna księżniczka skróci zalotnika o głowę. Podobno był jeden śmiałek, który zdołał przehulać fortunę, jednak na swoje nieszczęście ostatnie grosze oddał żebrakowi przy moście na Wiśle.

Dodaj opinię

Ocena ogólna:        

Dla dwojga:        

Dla dzieci:        

Dla dorosłych:        

Dla seniorów:        

Mały i niemal niedostępny, acz nadzwyczaj intrygujący zabytek sakralny. Kościółek św. Benedykta na Wzgórzu Lasoty w Krakowie powstał najpewniej na początku XI w., w ramach szerzenia chrześcijaństwa na ziemiach polskich. W dzisiejszej budowli łączą się elementy romańskie, gotyckie i barokowe. Dziś kościół, z którym wiąże się legenda o skarbach czarnej księżniczki, otwierany jest wyłącznie na czas odpustu Rękawka.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz