Dzieje Nowej Huty

Cykl wystaw czasowych przygotowywanych przez Muzeum Historyczne Miasta Krakowa, prezentujących niezwykłą historię i specyficzną kulturę tego unikatowego zakątka. “Dzieje Nowej Huty” prezentują przemiany związane z przekształceniem sielskich, podkrakowskich wsi w potężny kombinat przemysłowy i - w zamierzeniu komunistycznych władz - idealnym miastem robotniczym, socjalistycznym rajem.

Jedni uważają ją za dzielnicę o niepowtarzalnym w Krakowie charakterze, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Inni sądzą, że taki skansen czasów słusznie minionych to zło wcielone. Tak czy inaczej, Dzieje Nowej Huty jak mało które muzeum bądź inna placówka kulturalna odtwarza klimat tej części miasta. Zresztą sami gospodarze z Muzeum Historycznego Miasta Krakowa przekonują, iż Nowa Huta absolutnie nikogo nie pozostawia obojętnym.

Na wystawach można obejrzeć przede wszystkim materiały dokumentalne - zdjęcia, filmy itp. - oraz rzeczy i pamiątki o znaczeniu symbolicznym, a także osobistym. Na “Dziejach Nowej Huty” pokazywano już m.in. pierwszą wytopioną w hucie popielniczkę, ręczny podnośnik do cegieł z lat ‘50 czy biało-czerwoną “Solidarycę” - flagę, którą miał Jan Paweł II przy okazji poświęcenia spornego kościoła w Mistrzejowicach.

Dodaj opinię

Ocena ogólna:        

Dla dwojga:        

Dla dzieci:        

Dla dorosłych:        

Dla seniorów:        

Ceny wejściówek na wystawy Dzieje Nowej Huty, przygotowywane przez Muzeum Historyczne Miasta Krakowa - stan na lipiec 2018:

  • bilety normalne po 6 zł
  • bilety ulgowe po 4 zł
  • bilety rodzinne (2+2 bądź 1+3) po 12 zł
  • bilety grupowe po 3-4 zł od osoby
  • lekcje muzealne, warsztaty, etc. po 100-340 zł od grupy

WE WTORKI WSTĘP WOLNY

Stała seria ekspozycji Muzeum Historycznego Miasta Krakowa o charakterze czasowym. Pod wspólnym szyldem “Dzieje Nowej Huty” placówka prezentuje skomplikowaną historię podkrakowskich wsi, krótko po II WŚ przekształconych w potęgę przemysłu ciężkiego i socjalistyczne osiedle robotnicze. Na wystawach dominują materiały dokumentalne oraz symboliczne pamiątki.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Nasi partnerzy